Czekam na coś ważnego. Jeżeli chcesz możesz to być Ty.  Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Poszukiwany schowek na klejnoty!
Autor Wiadomość
Sparda
God himself


Wiek: 24

Płeć: Przystojna


» Acheronta movebo


Sound: Halestorm - Amen
Fabularnie: Szukam chętnych
TYP postaci: Seme


Dołączył: 19 Kwi 2014
Posty: 54
Wysłany: 2017-05-10, 19:03   Poszukiwany schowek na klejnoty!


Aktualne propozycje:



"Co się stało w Raven Hill?"
Szalony miks kultu, sekty, śledztwa i egipskich mrocznych ksiąg

Zaklepane


Podczas mszy sekty na farmie w Raven Hill, wydarza się coś, co doprowadza do masowego samobójstwa i obłędu guru sekty - Paula Stormwalkera. Ocalałymi są: Stormwalker pseudonim „Amon”, którego umysłem zawładnęła choroba oraz kobieta podająca się za Amaunet, żonę Amona. Z żadnym z nich nie sposób się porozumieć – Paul zdaje się błądzić umysłem w innym świecie, a Amaunet rozprawia głównie o „życiodajnych acz niewidzialnych siłach Kosmosu” lub milczy jak zaklęta. Wydaje się, że jej umysł został doskonale zaprogramowany przez Paula.

[X] jest detektywem śledczym od 2 lat, [Y] dał się namówić swojej żonie na powrót do pracy, po rocznej emeryturze – nie najlepiej znosił nowe życie. Miał za sobą 20 lat doświadczenia z naprawdę dziwnymi sprawami. [Y] został przydzielony do sprawy z [X] – szefostwo najwyraźniej uznało, że sprawa jest z kategorii tych, które wybiegają poza standardowe sprawy (X musi zdobywać doświadczenie w pracy), a jednocześnie należy do działki [Y]. Młodszy i starszy detektyw zagłębiają się w tajemnicę Raven Hill.

Dla detektywów jest oczywiste, że pierwszą rzeczą, jaką powinni zrobić to odwiedzić farmę i dokładnie przyjrzeć się temu, co pozostało na miejscu, po przejściu techników policyjnych. Samo zapoznanie się z oględzinami ciał i technicznymi eposami z laboratorium nie wystarcza. Dla [Y] podstawą oględzin jest poznanie „wszystkich smaków” miejsca, w którym doszło do zbrodni.

Farma jednak jest dziwnym miejscem. Zmysły płatają detektywom rozmaite figle – czują przelotne zapachy bez źródła (jak np. czyjeś perfumy, kadzidła), widzą coś, co nie istnieje (osoby, cienie, zwierzęta, osoby, na których im zależy lub je stracili), słyszą szepty. Robią to także telefony i zegarki – telefony nie mają zasięgu, a dzwonią same z siebie z głuchym połączeniem lub takim, w którym słychać jedynie przyspieszony oddech i cichy jęk kobiety. Zegarki na pewno nie wskazują właściwej godziny – choć zapada zmierzch, pokazują, że od 9 rano, czasu przyjazdu na miejsce, minęło zaledwie 2 godziny… W dodatku detektywom nieustannie towarzyszy myśl, że ona obserwuje i czeka…
Zdaje się, że w Raven Hill dzieje się coś, co wymyka się poza kompetencje detektywów śledczych. Coś, co zmienia nawet sposób w jaki postrzegają „partnerstwo” w pracy, namawiani przez ciche szepty w swoich głowach.

Uwagi:
  • Jako, że jestem bardzo zdyscyplinowanym człowiekiem zagram jednocześnie swoją postać (detektywa Y), jak i mistrza gry (choćby dlatego, że ktoś musi znać prawdziwy przebieg wydarzeń).

  • Przewiduję pewien scenariusz, ale bardziej na zasadzie etapów niż ścisłego dążenia do konkretnego punktu historii. Czyli zamieszanie, raczej proszę się nie nastawiać na określony tor fabuły.

  • Zaczynamy o 10.00, godzinę od przyjazdu na farmę Raven Hill, gdy nasi bohaterowie zaczynają zauważać dziwne, ale jeszcze mało niepokojące zjawiska.

  • W pierwszym poście zamieszczę opis zdobytych przez techników informacji ;) W drugim i trzecim niech staną się nasze KP.

  • Posty – bardzo proszę o w miarę rozwinięte zdania. Całościowo pożądam ilości większej niż sonet (8 dość zwartych wersów wierszem), ale również mniejszej niż Pan Tadeusz (12 ksiąg). Stawiam na krótkie (oraz zabawne, łamiące konwencję, stereotypy i inne usztywnienia klasycznych motywów) poematy. Niekoniecznie wierszem.

  • Odpisuję różnie, ale nie piardylion razy dziennie, ani też raz na tydzień. Przewiduję, że maksymalnie dam radę 2-3 razy dziennie, a minimalnie raz.



Poszukiwania: Szukam detektywa X, posiadającego doświadczenie w morderstwach na tle rodzinnych sprzeczek, zdrad i innych „w afekcie”.
Ustosunkowanie do sprawy Raven Hill dowolne! Ciekawi mnie czy detektyw X będzie sceptyczny i racjonalny czy mega zajarany tym, że trafił mu się jego własny „zodiac”. A może bardziej stonowany, sceptyczny wobec dziwacznych metod detektywa Y (wiadomo, że na emeryturze z głową dzieją się różne rzeczy)? Wybieraj mądrze.

Jestem otwarty na dyskusję!
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sparda 2017-05-10, 19:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Fire 
Desire that burns within


Wiek: 24

Płeć: Piękna


» Stupid, Sadistic and Suicidal...


Sound: Alice Francis - Shoot Him Down
Fabularnie: Aj em Nocny Marek~
TYP postaci: 50/50


Dołączyła: 07 Maj 2017
Posty: 24
Wysłany: 2017-05-10, 19:22   

Palę się do tego! *badum tss*
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Strona wygenerowana w 1,86 sekundy. Zapytań do SQL: 10