Czekam na coś ważnego. Jeżeli chcesz możesz to być Ty.  Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Jesteś moim światłem...
Autor Wiadomość
Basile 
Inżyniera <3


Wiek: 23

Płeć: Kobieta


» "I aniołowie mają swoich sza­tanów, i sza­tani swoich aniołów." Stanisław Jerzy Lec


Sound: Ssystem
Fabularnie: Aj em Nocny Marek~
TYP postaci: Ostatnio to chyba tylko na pasywa mam ochotę...


Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lut 2014
Posty: 610
Wysłany: 2014-03-07, 23:18   Jesteś moim światłem...



"Jesteś moim światłem…"

M&A: Kuroko no Basket
Czas akcji: Aktualnie moment przed całą akcją m&a.
Czasy Pokolenia cudów.

Paring: Daiki Aomine (Basile) x Tetsuya Kuroko (Last Dragon)


_________________
Mała informacja:
1. Ogólnie chciałam powiedzieć, że mi nieco zdrowie szwankuje, więc odpisy będą, ale w różnym tempie, w zależności na ile będę mogła sobie pozwolić.
2. Próbuję wszystko ogarnąć. Dajcie czas. xD


Postacie: Lucas Garrick, John Wayne, Philip Watson, Sionne Vex, Derek Davis "Horus", Jean Jules Bonnet, Michael "Mike" Taylor.

 Informator
 Poszukuję!
 Prowadzone sesje
 
     
Last Dragon 
Lubię na chrupko z ketchupem :)


Wiek: XX

Płeć: Smoczyca


» 'I'll give you one last night so make it twisted Give you one last shot, go on and hit it Give you one last time to make me miss it Baby, love me apocalyptic "


Sound: https://youtu.be/DqDDsU3WVn8
Fabularnie: W cholerę! Ani wątku więcej
TYP postaci: w 9/10 przypadków aktyw.


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Mar 2014
Posty: 2874
Skąd: Zasiedmiogórogród
Wysłany: 2014-03-08, 01:34   

Tetsuya Kuroko


Wiek 15
Wzrost 168 cm
Waga 57kg
Urodziny 31 styczeń (Wodnik)



Wygląd:
Kuroko jest niskiej postury jak na koszykarza. Ma jasno niebieskie włosy czesane na lewą stronę. Jego oczy są również niebieskie a wzrok pusty. Ma dość bladą skórę.

Charakter:
-pracowity i zawsze stawia sprawy zespołu ponad własne.
-bardzo ponury i niezauważalny
-wścieka się z powodu brudnej gry. Wtedy jego aura zmienia się drastycznie budząc strach. Kiedy Kuroko się denerwuje, atmosfera robi się bardzo ciężka. Wtedy trudno go pokonać przez ogromnego ducha walki.
-bardzo spokojna i racjonalna osoba, ale czasami trochę głupkowata.
-ma słabość do słodkich zwierząt, takich jak psy czy kotki.

Tetsu 2 <nie pojawia się w fabule na tą chwilę ale jest słodki więc jest!>



Więcej informacji tutaj
_________________

Yaoi? Gdzie?

Smok na etacie.
Realizacje | Autoreklama
Propozycje rozgrywek Aktualizacja z dnia: 07.08.2017

Jeśli nie dostałeś odpisu na wiadomość bądź posta w ciągu tygodnia - znaczy przeoczyłam. Przypomnij się.
Jeśli nie mam weny albo potrzebuję więcej czasu na odpis informuję. Oczekuję tego samego w zamian.
Ostatnio zmieniony przez Last Dragon 2014-03-08, 13:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Basile 
Inżyniera <3


Wiek: 23

Płeć: Kobieta


» "I aniołowie mają swoich sza­tanów, i sza­tani swoich aniołów." Stanisław Jerzy Lec


Sound: Ssystem
Fabularnie: Aj em Nocny Marek~
TYP postaci: Ostatnio to chyba tylko na pasywa mam ochotę...


Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lut 2014
Posty: 610
Wysłany: 2014-03-08, 11:27   




Imię i nazwisko: Daiki Aomine

Wzrost: 192 cm
Urodziny: 31. sierpień, Panna
Co kocha?: Nie widzi świata poza koszykówką.
Zespół: Teikō
Pozycja: Silny skrzydłowy

"Jedynym, który może mnie pokonać jestem ja sam."

Wygląd: Wysoki, szczupły i niebywale zręczny. Potrafi rzucać do kosza z każdej możliwej pozycji. Ma nieco ciemniejszą karnację względem pozostałych członków "Pokolenia Cudów". Jego granatowe włosy wyróżniają go.

Charakter: Kiedyś był towarzyski i przyjacielski. Jednak kiedy stawał się coraz to silniejszy, zaczął oddalać się od najbliższych mu osób. Stał się zadufany w sobie, uważając swoich przeciwników za słabeuszy, którzy nie mogą się z nim równać.
Nawet jego relację z Tetsu zaczęły podupadać. Zwłaszcza od momentu uważania się najsilniejszym. Aomine nie dopuszcza do siebie możliwości, że mógłby z kimkolwiek przegrać.
W pewien niezrozumiały dla niego sposób podziwia Tetsu.

Ciekawostki:
# Odkąd Aomine zaczął trenować z Kuroko nazywa go "Tetsu".
# Ma ogromną słabość do Tetsu.
# Uważa Tetsu za swój cień, gdzie on sam jest jego światłem, przy którym ten może rozbłysnąć.
# Nie znosi pszczół.
# Lubi modelki z obfitymi piersiami.




_________________
Mała informacja:
1. Ogólnie chciałam powiedzieć, że mi nieco zdrowie szwankuje, więc odpisy będą, ale w różnym tempie, w zależności na ile będę mogła sobie pozwolić.
2. Próbuję wszystko ogarnąć. Dajcie czas. xD


Postacie: Lucas Garrick, John Wayne, Philip Watson, Sionne Vex, Derek Davis "Horus", Jean Jules Bonnet, Michael "Mike" Taylor.

 Informator
 Poszukuję!
 Prowadzone sesje
 
     
Basile 
Inżyniera <3


Wiek: 23

Płeć: Kobieta


» "I aniołowie mają swoich sza­tanów, i sza­tani swoich aniołów." Stanisław Jerzy Lec


Sound: Ssystem
Fabularnie: Aj em Nocny Marek~
TYP postaci: Ostatnio to chyba tylko na pasywa mam ochotę...


Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lut 2014
Posty: 610
Wysłany: 2014-03-08, 19:17   

Kolejne treningi, tylko im ćwiczenia w głowie. Jednak on miał już tego serdecznie dość. Przecież i tak nie było nikogo silniejszego od niego, więc po co miał trenować? Wszyscy byli słabsi i nijacy. Kiedyś ciągle podążał za silniejszymi graczami, dlaczego więc teraz nie miał za kim? Aomine nie znosił tego uczucia. Nadal kochał koszykówkę, ale to powoli nie było to. Każda kolejna gra stawała się coraz to bardziej nudna. Nawet Tetsu na niewiele się zdawał, a przecież jeszcze niedawno tak cieszył się ze wspólnej gry.
Westchnął i podrapał się z tyłu głowy. Najchętniej położyłby się teraz na dachu, złapał krótką drzemkę. Ale nie. Tetsu zachciało się treningu. Sam pewnie by go olał, ale jemu jeszcze nie potrafił odmówić. Chociaż już wiele razy udało mu się wymigać.
- Długo masz zamiar stać pod ścianą Tetsu? - spytał go. Był jednym z niewielu, który rzadziej dali się nabrać na niewidoczność Kuroko. Przyzwyczajenie? Najprawdopodobniej. W przeciwieństwie do innych, to oni dwaj spędzali ze sobą najwięcej czasu. To dzięki niemu ten marny koszykarz mógł wyjść z cienia i pokazać na co go stać. Jednocześnie ukrywając się nadal tak, że większość zapominała o jego istnieniu. Szósty zawodnik widmo - legenda, która była rzeczywistością.
- Mam ochotę coś zjeść. Po co mam trenować? -spojrzał na niego znudzonym spojrzeniem. Naprawdę nie chciało mu się rzucać do kosza. Przecież i tak trafi bezbłędnie. Podszedł do niego i rozsunął kurtkę, rzucając ją pod ścianę. Fakt nie chciał trenować, ale skoro ten nalegał? Co innego miał zrobić. Nie miał humoru na kolejne kłótnie. Chyba nawet przestał się uśmiechać. Patrzył spokojnym, beznamiętnym wzrokiem na kumpla.
- Dobra, dobra. Co dzisiaj ćwiczymy Tetsu? -spytał, a jego dłoń mimowolnie zatrzymała się na tych jego jasnych pasmach. Zmierzwił je jak to miał w zwyczaju.
_________________
Mała informacja:
1. Ogólnie chciałam powiedzieć, że mi nieco zdrowie szwankuje, więc odpisy będą, ale w różnym tempie, w zależności na ile będę mogła sobie pozwolić.
2. Próbuję wszystko ogarnąć. Dajcie czas. xD


Postacie: Lucas Garrick, John Wayne, Philip Watson, Sionne Vex, Derek Davis "Horus", Jean Jules Bonnet, Michael "Mike" Taylor.

 Informator
 Poszukuję!
 Prowadzone sesje
 
     
Last Dragon 
Lubię na chrupko z ketchupem :)


Wiek: XX

Płeć: Smoczyca


» 'I'll give you one last night so make it twisted Give you one last shot, go on and hit it Give you one last time to make me miss it Baby, love me apocalyptic "


Sound: https://youtu.be/DqDDsU3WVn8
Fabularnie: W cholerę! Ani wątku więcej
TYP postaci: w 9/10 przypadków aktyw.


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Mar 2014
Posty: 2874
Skąd: Zasiedmiogórogród
Wysłany: 2014-03-09, 13:39   

Widział jak w Daikim coś się zmienia. Jak obojętnieje. Nie chciał mu na to pozwolić. Był jego światłem. Trenowanie z nim sprawiało, że koszykówka była tak piękna. Im silniejsze światło tym potężniejszy cień.
-Idę- Powiedział i odbił się od ściany. Ostatnimi czasy namówienie go na trening graniczyło z cudem. Potrzebował jednak swojego światła. Bez niego nie mógł grać. Wziął piłkę i zaczął rzucać nie trafiając jednak.
-Później. Najpierw zagrajmy Aomine.- Podał mu piłkę gdy ten zrzucił kurtkę. Chciał pograć. Chciał pograć z nim. Zobaczyć znów tą radość na jego twarzy. Zobaczyć radość z koszykówki.
- Chcę spróbować pewnego podania. Ale najpierw zagrajmy na rozgrzewkę-Powiedział, gdy poczuł rękę w swoich włosach. -Później możemy pójść coś zjeść.- Zaproponował.
Gra z nim nie była dla Aomine wielkim wysiłkiem. Kuroko rzucał w końcu jak ostatnia ciamajda. Nie był też tak szybki ani silny. Mimo to odbyli krótki sparking jeden na jednego. Później spróbował podania.
- Przyspieszone podanie. - Powiedział gdy piłka z wielką siłą trafiła w ręce Aomine.
_________________

Yaoi? Gdzie?

Smok na etacie.
Realizacje | Autoreklama
Propozycje rozgrywek Aktualizacja z dnia: 07.08.2017

Jeśli nie dostałeś odpisu na wiadomość bądź posta w ciągu tygodnia - znaczy przeoczyłam. Przypomnij się.
Jeśli nie mam weny albo potrzebuję więcej czasu na odpis informuję. Oczekuję tego samego w zamian.
 
 
     
Basile 
Inżyniera <3


Wiek: 23

Płeć: Kobieta


» "I aniołowie mają swoich sza­tanów, i sza­tani swoich aniołów." Stanisław Jerzy Lec


Sound: Ssystem
Fabularnie: Aj em Nocny Marek~
TYP postaci: Ostatnio to chyba tylko na pasywa mam ochotę...


Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lut 2014
Posty: 610
Wysłany: 2014-03-09, 15:35   

- Zgoda, ale wynagrodzisz mi to i postawisz mi później żarcie -wyprostował się unosząc do góry ręce, a kości pstryknęły kilka rasy. Może trochę ruchu mu nie zaszkodzi. W sumie trenowałby, gdyby tylko znalazł do tego odpowiedniego partnera, albo motywację. Jednak to było nierealne, w końcu to on był tu najlepszy. Każdy kolejny trening coraz bardziej nużył go. Co z tego, że biegał jeśli nawet nie mógł pokazywać chociaż połowy swoich umiejętności. Mecze nie były lepsze, jego rywale tracili tak szybko motywację. Jak tu cieszyć się z gry?
- Postaraj się chociaż trochę bardziej Tetsu -Aomine ziewnął przeciągle. Dla niego to było, jakby bawił się z dzieckiem. Chociaż nadal uważał, że jego kumpel był przydatną osobą na boisku. Sam coraz to mniej na nim polegał, ale uwielbiał te długie silne podania. Mało kto potrafił je odebrać, a on znał je perfekcyjnie.
Aomine wytrącił piłkę z dłoni Tetsu i dryblował nią w kierunku kosza, by ostatecznie oddać perfekcyjny rzut.
- Powinieneś się kiedyś nauczyć rzucać - mruknął mimochodem, a gdy ten podbiegł do niego, rzucił w jego stronę piłkę.
- Pokaż mi to podanie - uśmiechnął się do niego po raz pierwszy dziś. Nowości od Tetsu zawsze brzmiały ciekawie.
_________________
Mała informacja:
1. Ogólnie chciałam powiedzieć, że mi nieco zdrowie szwankuje, więc odpisy będą, ale w różnym tempie, w zależności na ile będę mogła sobie pozwolić.
2. Próbuję wszystko ogarnąć. Dajcie czas. xD


Postacie: Lucas Garrick, John Wayne, Philip Watson, Sionne Vex, Derek Davis "Horus", Jean Jules Bonnet, Michael "Mike" Taylor.

 Informator
 Poszukuję!
 Prowadzone sesje
 
     
Last Dragon 
Lubię na chrupko z ketchupem :)


Wiek: XX

Płeć: Smoczyca


» 'I'll give you one last night so make it twisted Give you one last shot, go on and hit it Give you one last time to make me miss it Baby, love me apocalyptic "


Sound: https://youtu.be/DqDDsU3WVn8
Fabularnie: W cholerę! Ani wątku więcej
TYP postaci: w 9/10 przypadków aktyw.


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Mar 2014
Posty: 2874
Skąd: Zasiedmiogórogród
Wysłany: 2014-03-09, 16:59   

Dla niego sparing z Daikim był wyzwaniem. Ciemnooki znał go za dobrze. Wykonał parę podań. Lubił gdy doceniano jego koszykówkę. Lubił czuć się potrzebny i grać zespołowo. To sprawiało, że kochał ten sport jeszcze bardziej. Po treningu zebrał piłkę i podszedł do Aomine z ręcznikiem.
- To nie sprawiedliwe. Ty jesz więcej.
Zebrał rzeczy i zaczął się przebierać.
_________________

Yaoi? Gdzie?

Smok na etacie.
Realizacje | Autoreklama
Propozycje rozgrywek Aktualizacja z dnia: 07.08.2017

Jeśli nie dostałeś odpisu na wiadomość bądź posta w ciągu tygodnia - znaczy przeoczyłam. Przypomnij się.
Jeśli nie mam weny albo potrzebuję więcej czasu na odpis informuję. Oczekuję tego samego w zamian.
 
 
     
Basile 
Inżyniera <3


Wiek: 23

Płeć: Kobieta


» "I aniołowie mają swoich sza­tanów, i sza­tani swoich aniołów." Stanisław Jerzy Lec


Sound: Ssystem
Fabularnie: Aj em Nocny Marek~
TYP postaci: Ostatnio to chyba tylko na pasywa mam ochotę...


Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lut 2014
Posty: 610
Wysłany: 2014-04-14, 20:47   

Faktycznie gra z Aomine nie należała do najprostszych. Zwłaszcza, że ten tak płynnie przechodził z jednej kombinacji w inną. Jakby jego ciało było stworzone właśnie do tych koszykowych ruchów.
- Nie moja wina, że nie jadłem na tyle by urosnąć więcej Tetsu - odpadł i zadarł koszulkę do góry, wycierając o nią twarz. Przy tempie kumpla ciężko było się zmęczyć. Jednak kilka kropel potu spłynęło po jego skroniach. Sam sobie nadał zdwojone tempo. Chociaż i tak to było niewiele. Mógł więcej z siebie dać, tylko po co? Przez chwilę można było obserwować umięśniony brzuch młodzika. Który chwilę później zakryła zmiętolona koszulka.
Tetsu znów podszedł do niego, mając w dłoni ręcznik.
- Znowu się zmachałeś? Powinieneś więcej biegać -skarcił go, zabierając mu puchowy przedmiot i zaczął wycierać mu głowę.
_________________
Mała informacja:
1. Ogólnie chciałam powiedzieć, że mi nieco zdrowie szwankuje, więc odpisy będą, ale w różnym tempie, w zależności na ile będę mogła sobie pozwolić.
2. Próbuję wszystko ogarnąć. Dajcie czas. xD


Postacie: Lucas Garrick, John Wayne, Philip Watson, Sionne Vex, Derek Davis "Horus", Jean Jules Bonnet, Michael "Mike" Taylor.

 Informator
 Poszukuję!
 Prowadzone sesje
 
     
Last Dragon 
Lubię na chrupko z ketchupem :)


Wiek: XX

Płeć: Smoczyca


» 'I'll give you one last night so make it twisted Give you one last shot, go on and hit it Give you one last time to make me miss it Baby, love me apocalyptic "


Sound: https://youtu.be/DqDDsU3WVn8
Fabularnie: W cholerę! Ani wątku więcej
TYP postaci: w 9/10 przypadków aktyw.


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Mar 2014
Posty: 2874
Skąd: Zasiedmiogórogród
Wysłany: 2017-03-09, 08:07   

Dźgnął go palcem w brzuch z nieodgadnionym wyrazem twarzy.
Nieodgadnionym dla reszty. On w tej chwili czuł na poły zazdrość i dumę. Uwielbiał Aomine. Uwielbiał jego grę. Zazdrościł mu wzrostu, sylwetki, ale i był dumny z tego że może być jego przyjacielem. Cofnął się do plecaka po ręcznik i wrócił z nim do kolegi. Zanim sam zdążył się wytrzeć ręcznik już leżał na jego głowie, a duże dłonie ścierały pot z jego mokrych włosów.
- Biegałbym. Ale samemu nudno. I słońce razi w oczy jak się biegnie wieczorem promenadą.
Jego słowa były lekko zniekształcone. Energiczne ruchy rąk Daikiego sprawiały że jego głowa latała trochę na boki.
_________________

Yaoi? Gdzie?

Smok na etacie.
Realizacje | Autoreklama
Propozycje rozgrywek Aktualizacja z dnia: 07.08.2017

Jeśli nie dostałeś odpisu na wiadomość bądź posta w ciągu tygodnia - znaczy przeoczyłam. Przypomnij się.
Jeśli nie mam weny albo potrzebuję więcej czasu na odpis informuję. Oczekuję tego samego w zamian.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna

Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 7